czwartek, 9 kwietnia 2015

Wiosna!

Ten post jest o spacerze na działce, który odbył się około miesiąc temu. Zobaczyłam oznaki wiosny wśród przyrody- krokusy. Miłą obserwacją okazały się sójki, które nam towarzyszyły niemal ciągle. Dookoła kręciły się sikory: bogatki i modraszki, a czasem przelatywały mazurki. Na stawku pływały krzyżówki- jak zwykle :). Muszę nadrobić zaległości, więc ten post jest króciutki. Ale następny nie będzie.
Trochę zdjęć:


Moje pseudo makro. Przyznaję, że wyszło całkiem, całkiem.
Niewiele do szczęścia zabrakło :)
Hm, widzieliście? Na blogu coś się zmieniło... Teraz czeka mnie jeszcze jedna zmiana- nowy aparat! Niestety nie lustrzanka, ale kompakt cyfrowy z42- razowym zoomem. Pozdrowienia idziękuję za każde miłe słowo!

Są zdjęcia!

Moi drodzy!
Udało mi się zrzucić zdjęcia z karty aparatu więc niedługo pojawią się posty ze zdjęciami (w tym relacja z Włoch!). Dodaję też fotki do posta o wycieczce na stawy Raszyńskie. Pozdrowienia

czwartek, 2 kwietnia 2015

Raszyn

Witajcie!
Tak, mnie znowu nie było. Zapomniałam Wam napisać, że w poprzednim tygodniu z klasą wyjechałam do Włoch. Ale o tym w następnym poście. Niestety aparat odmawia posłuszeństwa. Będę musiała znowu pójść do jakiegoś serwisu.

A w Raszynie było bardzo owocnie. Przyszliśmy na staw, a to co rzuciło mi się w oczy: głowienki i czernice. Pierwsze w tym roku!  Nad stawem latały śmieszki. Było ich dość dużo, nie umiem określić ile. Szłam wraz z tatą groblą rozglądając się za jakimś fajnym ptakiem. Zobaczyłam parkę łabędzi niemych, które nurkowały tak jakby ćwiczyły pływanie synchroniczne :) Usłyszałam dziwny dźwięk- wcześniej było dość  cicho, więc się przestraszyłam. Popatrzyłam w tamtą stronę. Bingo! Coś na co czekałam- pierwsze w tym roku gęgawy! Na krańcu stawów pływały 2 samce gągołów. Słychać było  wiosenny śpiew bogatki. Nad głową przeleciał dzięcioł zielony. Przechodząc pomiędzy dwoma stawami, nad głową przeleciało mi kolorowe stadko gili. Na drugim stawie pływały 2 gęgawy i parka gągołów. Na stawie Falenckim pływały krzyżówki, łabędzie nieme, gęgawy, głowienki. Widać też było kormorany i czaple siwe. Bardzo fajny wyjazd!









Pozdrawiam!










sobota, 14 marca 2015

Ptaszki filcowe :)

Witajcie!
Pewnie dziwne było to moje długaśne milczenie i ciekawiliście się czy w ogóle żyję :) Potwierdzam i jestem już zdrowa. Ostatnio nigdzie nie ptakowałam i rzadziej u Was komentuję. Troszeńkę nie miałam czasu, ale to się zmieni i nadrobię zaległości;) Na szczęście (jeśli pogoda pozwoli) jutro jadę na stawy w Raszynie.
 Coś sobie ostatnio dużo hand-maduję. Owocem tego są dwa wiosenne, kolorowe ptaszki- ozdoby do doniczek :) Mam nadzieję, że się podobają :)



I przeglądałam internet czy nie ma jakiegoś konkursu (tak- uwielbiam konkursy :)) na który można te wytwory zgłosić. No i znalazłam:
Mam 11,5 lat :)



Przynudzam strasznie, miał być post o wiośnie, gdyby nie problem z aparatem. Komputer jakby nie widział zdjęć, które chcę zgrać :( 
Pozdrawiam!

niedziela, 22 lutego 2015

Dwie miłe niespodzianki :) (i jedna niezbyt przyjemna)

Witajcie!
Dzisiaj o kilku niespodziankach, które zaskoczyły mnie w ostatnim czasie.
Przyszła do mnie duża paczka z Biebrzańskiego PN. Była to nagroda za konkurs o norce amerykańskiej. Napisałam fraszkę. Nie spodziewałam się tak hojnego wynagrodzenia :)
Mój wierszyk:

KLOPS Z NORKĄ
Z banalnych rymów nie śmiać się proszę
Opowiem o obcym ssaku po trosze:

Norka śliczne oczka ma i miękkie futro
Lecz zniszczy ekosystem nasz- za rok, za miesiąc... Jutro?

Norka to przybysz z innego kraju
A ptaki przez nią strat w lęgach doznają

Mają podobnie i płazy i gady
(Ciut lepiej może mają owady)

Na terenach Polski występuje dziko
Nie chcesz jej z powrotem, daleka Ameryko?

Na nagrodę składały się: broszurki, koszulka, torba,kompas, film, drewniana czajka, kubek (nie ma go na zdjęciu ponieważ zbił się w drodze i musieliśmy kleić), dwa notesy, dwa egzemplarze ''Naszej Biebrzy" oraz teczka z dyplomem i informacją o następnym konkursie. Zapraszam wszystkich do lektury gazetki dla młodzieży i dzieci Biebrzańskiego Parku Narodowego-kliknij.

Wybaczcie kochani jakość zdjęć, ale były robione na szybko.
Drugim, równie miłym, zaskoczeniem były prezenty od STOP' u. Organizacja postanowiła przekazać placówkom edukacyjnym karmę dla ptaków, ponieważ zima jest słaba i jedyną korzyścią z dokarmiania jest edukacja :) Nasze Kółko Ornitologiczne również coś dostało :) Każdy członek dostal: jeden stożek, dwie kulki, plakat, dwie broszurki. Dodatkowo specjalnie dla mojego brata, Pani Wiceprezes przekazała książkę z kolorowankami nadwiślańskich ptaków.
A niezbyt przyjemną niespodzianką jest angina, przez którą nie wybrałam się na Akcję Karmnik :(
Pozdrawiam.

niedziela, 15 lutego 2015

Spacer przy Jeziorku Powsinkowskim

Wczoraj była śliczna pogoda, więc razem z rodziną wybrałam się na spacer naokoło Jeziorka Powsinkowskiego. Nie mam czasu się rozpisywać, więc wrzucam zdjęcia z wycieczki :) I dwa rysunki (komputerowe) :)
Puszczyk mszarny

Czajka
Dużo mew



Tych jegomości nie muszę chyba przedstawiać


Obrączka nieodczytana, zauważyłam dopiero na zdjęciu, że ptak ją nosi. Podejrzewam, że to miejscowy :)


Mewa srebrzysta




Pozdrawiam :)

niedziela, 8 lutego 2015

Akcja Karmnik po raz drugi

 Po raz drugi byłam na Akcji Karmnik. W tym samym punkcie. Tym razem obrączkowanie miało charakter otwarty. Do punktu ściągała masa osób. Ponieważ spadł śnieg, łapało się mnóstwo ptaków. Niestety, tylko bogate i modre. Zresztą sami zobaczcie...

bogatka
cd.
cd.
Wyszło znośnie :)