niedziela, 8 lutego 2015

Akcja Karmnik po raz drugi

 Po raz drugi byłam na Akcji Karmnik. W tym samym punkcie. Tym razem obrączkowanie miało charakter otwarty. Do punktu ściągała masa osób. Ponieważ spadł śnieg, łapało się mnóstwo ptaków. Niestety, tylko bogate i modre. Zresztą sami zobaczcie...

bogatka
cd.
cd.
Wyszło znośnie :)

6 komentarzy:

  1. Też chciałabym pojechać na A.K. Niestety w Łodzi (sprawdzałam) nie organizują... :(

    OdpowiedzUsuń
  2. Uwielbiam modraszki z ich niebieska czapeczką :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zazdroszczę Ci! Ja jeszcze nie byłem na AK.:(

    OdpowiedzUsuń
  4. One są w dotyku taki kruche.

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie trzymać sikorkę w ręku:)

    OdpowiedzUsuń

Komentarze ukażą się po zatwierdzeniu.
Dzięki za każde miłe słowo!